MDK Kolbuszowa

Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

 

   Wspólne kolędowanie (niedziela 14 stycznia 2018 r), to spotkanie artystów działających w parafialnych zespołach śpiewaczych w parafiach Matki Bożej Pocieszenia w Lipnicy (Diecezja Sandomierska) i Św. Brata Alberta w Kolbuszowej (Diecezja Rzeszowska). Parafiami zarządzają Ks. dr Piotr Setlak i Ks. Dziekan Jan Pępek. Integracja ruchów artystycznych parafii odbywa się dzięki Sylwii Rauch, która prowadzi grupy w obu parafiach. Dzięki animatorce która jest jednocześnie organistką kościoła w Lipnicy i wspomaga muzycznie tamtejsze zespoły. Pełna sala miłośników kolędowania miała przyjemność oglądnięcia rozbudowanych, ciekawych jasełek Liturgicznej Służby Ołtarza i Scholii Parafialnej Sikorki. Dzieci i młodzież była z zainteresowaniem oglądana przez życzliwą publiczność. Liczba występujących i poziom występu zrobił ogromne wrażenie na widzach. Po nich krótko i bardzo dobrze wystąpił Chór z Parafii Pw. Św. Brata Alberta pod dyrekcją Sylwii Rauch, który kolędy śpiewa w prosty sposób, wręcz zachęcając do wspólnego śpiewania publiczność. Z radością i wesoło zaśpiewała Schola z Parafii Św. Brata Alberta przy akompaniamencie Andrzeja Sondeja. Izabela Karkut, prowadząca spotkania ze śpiewaniem kolęd od trzech lat, w przerwie zachęciła publiczność do wspólnych wokalnych popisów. Prowadząca wprowadza od lat uczestników wydarzenia w ciepły radosny świąteczny klimat. Wisienką na kolędniczym torcie był koncert kolęd w wykonaniu Kapeli Jurka Wrony z Przyjaciółmi. Mistrz Wrona zagrał perfekcyjnie na klarnecie, zaaranżował utwory muzyczne, towarzyszyli mu: Kazimierz Marcinek, skrzyp prym, Wiesław Malec skrzypce sekund, Zdzisław Ziarkiewicz – gitara basowa, Andrzej Serafin cajón, Adrian Nowak – organy elektryczne, Henryk Puk, wokal, Edyta Wiącek wokal, oraz Patrycja Wiącek flet, spontanicznie zaśpiewała druga najmłodsza córka Emilka Wiącek. Ci ostatni wykonawcy to wszyscy z rodziny Jerzego Wrony (córka, wnuczki). Fani wspólnego kolędowania nie chcieli pozwolić zejść ze sceny artystom. Rzeczywiście folkowa świąteczna propozycja, pomysł lidera kapeli była świetnie zagrany i zaśpiewany, radość emanowała ze sceny powodując aplauz licznie zgromadzonej publiczności!